Izzy and the Black Trees, fot.: Jacek Mojta
„Izzy and the Black Trees to połączenie zadziornej americany, brudnych punkowych gitar i charyzmatycznego głosu wokalistki. Żywioł na scenie, spokój i cytrynówka w garderobie. W brzmieniu zespołu zauważalna jest surowa energia, która przywołuje skojarzenia z Yeah Yeah Yeahs, Pixies, Patti Smith Band lub Savages.” I&TBT wskoczyli na scenę z jednej strony jakby wprost z klubu CBGB i lat 70., z drugiej strony równie dobrze mogli teleportować się tu z grunge’owo – gitarowych lat 90. I w zasadzie to zupełnie nieistotne czy grupa pojawiła się na naszym rynku za sprawą jakiegoś magicznego wehikułu czasu, czy za sprawą zwykłego samolotu, który sprowadził z powrotem do kraju przebywającą przez kilka lat w Londynie Izzy. Grunt, że tu są. I że – mamy nadzieję – zostaną tu z nami na wiele, wiele lat. In guitars we trust. Czytaj dalej
Fot. Ola Bodnaruś
Zespół Stach Bukowski to grupa przyjaciół, znająca się od dekady, w której skład wchodzą: Stanisław, Robert i Agnieszka. Grają retro rocka, ale chcą podkreślać swoją barwną naturę, którą z pewnością zobaczycie w ich teledyskach czy na okładce ich płyty. O gałęziach inspiracji, stereotypie rockmana, pandemicznym debiucie i dojrzalszych kolorach nowych singli ze Stachem Bukowskim porozmawiała Marta. Czytaj dalej
Fot. Izabela Urbaniak.
Zaczynali od grania na ulicy Piotrkowskiej – do dziś zagrali kilkadziesiąt koncertów, pojawili się na znaczących krajowych festiwalach, zgarnęli nagrodę Soundedit Spotlight 2020, a w tym roku zagrali w finale Jarocińskich Rytmów Młodych. Heima jest młodym, alternatywnym zespołem, konsekwentnie realizującym zadania na drodze do wyznaczonych i jednocześnie wymarzonych celów. Grupa podjęła współpracę z Pawłem Cieślakiem, a zapowiedź ich singla „Luna” nagrał sam nieoceniony i nieodżałowany Tomasz Knapik. Zespół ze swoim niezwykle ciekawym brzmieniem – zarówno w warstwie muzycznej, jak i wokalnej – ma naprawdę sporo do zaoferowania. W oczekiwaniu na debiutancki krążek artystów Magda i Ania porozmawiały z muzykami m.in. o pochodzeniu oryginalnej nazwy grupy, zadaniowości, muzycznej scenie Łodzi, muzycznych wzorcach i najbliższych planach. Czytaj dalej
SBM Ffestival vol. 5, fot.: K. Górska
Pisanie relacji z takich wydarzeń jak SBM FFestival powinno być zabronione, a nawet karalne – nie da się przekazać w słowach pełni emocji, ekspresji i wrażeń, które towarzyszyły  tej imprezie. W dodatku były tak spotęgowane za względu na zawrotną ilość uczestników, że żadna kartka, ani inny nośnik treści by tego nie udźwignął. Myślę, że nawet osoba, która nie jest fanem hip-hopowych brzmień, już z samej pozycji obserwatora mogłaby stwierdzić, że wydarzyło się tu coś szczególnego.  Czytaj dalej
fot.: Dariusz Mysłowski
Mikser, a właściwie Mikołaj Mądrzyk, to częstochowski raper, któremu sztuka freestyle’u wychodzi tak naturalnie, jak oddychanie. Wśród publiczności czuje się jak ryba w wodzie, a im trudniejsze tematy do nawijki dostaje, tym lepiej. Przywiązuje ogromną wagę do słów, którymi dzieli się ze swoimi słuchaczami – w końcu nazwisko zobowiązuje! To człowiek orkiestra, który stara się wycisnąć z kultury hip-hop wszystko, co ma w sobie najlepszego i dzieli się tym dobrem z innymi. Na co dzień angażuje się w wiele projektów, które niejednego by przerosły. W pewnym momencie swojej kariery zwrócił się w stronę Boga, co ma odzwierciedlenie w jego utworach i wypowiedziach. Wydał dwa krążki Świat jako wola i przedstawienie oraz Logos, a obecnie pracuje nad kolejnym albumem, którego szczegółów na ten moment nie zdradza. Wiedząc, że bity do jego ostatnich singli tworzyli kolejno Ńemy i Indygo Dadi, można się spodziewać czegoś, na co naprawdę warto czekać. W rozmowie z Kingą Górską dzieli się refleksjami na tematy muzyczne, społeczne, duchowe i egzystencjalne. Czy jest wystarczająco dużo przemyślanych tekstów w polskim rapie? W jakiej sytuacji nie poszedłby na artystyczny kompromis? Czy czuje się autorytetem dla swoich słuchaczy i dlaczego uważa, że filozofia może być niebezpieczna? Zapraszamy do lektury. Czytaj dalej

Polecane

Wojtek Jabłoński, fot.: Maciej Grzywaczewski
Wojtek Jabłoński to prawdziwy człowiek - orkiestra, który energią i pomysłami mógłby obdzielić 1000 osób. Na co dzień multiinstrumentalista, kompozytor i producent muzyczny. Od niedawna dodatkowo scenarzysta i reżyser wideoklipów, a także autor wspierającego młodych i nieznanych szerszej publiczności wokalistów projektu iWojtek. Od 13 lat gitarzysta Kultu, od zawsze - wielki fan zespołu. W rozmowie z Magdą Żmudzińską opowiada m.in. o tym, co skłoniło go do realizacji przedsięwzięcia jakim było nagranie 10 utworów z artystami młodego pokolenia i dlaczego warto tym ludziom pomagać. Podsumowuje także, co działo się w jego życiu zawodowym przez ostatnie 1,5 roku, jak wykorzystał ten nietypowy, trudny okres i czego się o sobie w tym czasie dowiedział. Czytaj dalej
Mery Spolsky. Fot. Piotr Porębski.
Mając na koncie dwa krążki długogrające, wydała debiutanckie wydawnictwo... literackie. Książką „Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj” Mery Spolsky daje się poznać w wersji nieograniczonej linijkami tekstu piosenek – dzieli się głęboko zakorzenionymi, często wstydliwymi anegdotami i przemyśleniami spod czarnej grzywki. W rozmowie z Anią Grabowską artystka opowiada m.in. o tym, jak ważna jest obecnie kobieca solidarność, czy ciało kobiety może jeszcze dziś wzbudzać kontrowersje, o tym, co wyróżnia fanów Spolsky oraz czym dla Mery jest Internet. Czytaj dalej

Co nam w duszy gra

About Zeen

Power your creative ideas with pixel-perfect design and cutting-edge technology. Create your beautiful website with Zeen now.