Czy można opowiedzieć historię polskiego hip-hopu w trzy godziny? Można, ale trzeba mieć piękną wizję i wielką misję ukazania młodszym słuchaczom korzeni gatunku, a tym trochę starszym przypomnienia, że obserwowali, a może nawet uczestniczyli w przełomowych momentach rozkwitu polskiego hip-hopu. Wyzwanie podjął Jimek, który nie tylko zinterpretował symfonicznie część legendarnych utworów rapowych, ale też zebrał na jednej scenie wielu artystów, których twórczość jest definicją gatunku. Czytaj dalej
Chemia, fot.: Oliver Price, Video Ink Ltd
Po kilku latach nieobecności na rynku wydawniczym Chemia powraca z piątym albumem studyjnym - „Something to Believe In”. Nowa płyta z miejsca podbiła serca słuchaczy i… krytyków muzycznych, nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Do tego, aby wyjść ze swoją muzyką w świat, zespół aspirował zresztą od zawsze. Jednocześnie mieli świadomość, że marzenie to może nigdy się nie zrealizować. O tym, dlaczego trudno jest przebić się na rynku muzycznym, nie tylko poza granicami naszego kraju, ale często również tu, wewnątrz; jak te wszystkie zawirowania, które doprowadziły do tego, że pomiędzy dwoma ostatnimi albumami mamy aż 7 lat przerwy, wpłynęły na zespół; w jaki sposób sami postrzegają swój nowy materiał; co spowodowało, że pojawiło się na nim kilka nietypowych, zaskakujących brzmieniowo, rozwiązań oraz o tym, jacy artyści mieli największy wpływ na to, że w ogóle sięgnęli kiedyś po gitary, opowiadają Wojtek Balczun i Maciek Papalski. Czytaj dalej
3rd Secret, okładka płyty; fot.: mat.prasowe
Jeśli po natrafieniu na newsa o powstaniu nowej supergrupy, składającej się z członków 3 z 4 największych grunge’owych zespołów (wchodzących w skład tzw. Wielkiej Czwórki) spodziewaliście się, że muzycy wydadzą materiał stylistycznie zbliżony do charakterystycznego brzmienia ich macierzystych grup, cóż, czeka was spory zawód. Czytaj dalej
Madame JeanPierre – „Tuli” [okładka płyty]
Album tajemniczo brzmiącego składu trafił do mojej świadomości w dniu premiery za sprawą newslettera wydawnictwa Soliton, pod którego szyldem płyta się ukazała. „Tuli” to pierwszy krążek zespołu Madame JeanPierre wydany przez tę oficynę, ale nie pierwszy w jego karierze. Czytaj dalej

Polecane

Fot. mat. prasowe.
2021 obfitował w muzyczne wrażenia i nowe albumy. Specjalnie dla czytelników redakcja Strony B wybrała subiektywnie te, które najczęściej gościły w naszych głośnikach, słuchawkach i które na stałe zapisały się w naszych sercach. Znajdziecie wśród nich i trochę rapu, i szczyptę shoegaze'u, a także coś do tańca i nieco ostrzejsze, gitarowe riffy. Płyty prezentujemy w porządku alfabetycznym. Zapraszamy do czytania, słuchania i dziękujemy za wspólny rok! Czytaj dalej

Co nam w duszy gra

About Zeen

Power your creative ideas with pixel-perfect design and cutting-edge technology. Create your beautiful website with Zeen now.