Joined8 stycznia 2021
Articles18
Bałtyk. Fot.: mat. pras.
W muzyce Bałtyku zawiera się siła, indywidualizm, ale też szereg trudnych intymnych doświadczeń. Precyzyjnie skrojone teksty w smutnych tonacjach zanurzone są w snujących się, oszczędnych w środki dźwiękowych krajobrazach − takich, jakich nie brakuje do kontemplacji w niespieszne wakacyjne wieczory. Bałtyk to projekt Michała Rutkowskiego, który zupełnie nienachalnie, ale z pełnym przekonaniem zaprasza do swojego świata bratnie dusze. Artysta był jednym z wykonawców Sceny Dr. Martensa tegorocznego OFF Festivalu i w tych okolicznościach udzielił odpowiedzi na kilka pytań Ani Grabowskiej. Czytaj dalej
Fot.: mat. pras. artysty
Jak dobrze opowiedzieć o lecie w piosenkach? Co sezon wielu artystów podejmuje starania, by jak najtrafniej ująć temat w muzycznych pocztówkach. Jeden z najbardziej udanych sposobów na to znalazł oysterboy. Nostalgia, woda, tęsknota, gitary, łagodnie brzmiące, ale zapadające w pamięć refreny i klipy nagrane kamerą Super8 z lat 60. Solowy projekt Piotra Kołodyńskiego, działającego także pod szyldem kilku innych zespołów, znalazł wielu entuzjastów na polskiej scenie. Pod koniec 2021 r. ukazała się debiutancka EP-ka tego projektu pt. „Nostalgia mnie wykończy” i… czekamy na więcej. W piątek, 5 sierpnia, zespół wystąpił na OFF Festivalu, a chwilę po koncercie Ani Grabowskiej udało się zamienić kilka zdań z członkami zespołu. Czytaj dalej
Fot. Gorgonzolla
Gorgonzollę tworzy grupa przyjaciół, dla których zespół jest jak rodzina; dla jej członków, oprócz silnej relacji, najbardziej liczy się poczucie niezależności. Skład zaczął się formować w 2009 r. i do tej pory na swoim koncie ma dwie płyty długogrające – Eksploatowani (2016) oraz Konsumpcja (2019). Z Dominikiem Pajewskim, wokalistą grupy, spotkaliśmy się na krótko przed wakacyjnym maratonem festiwalowym, by porozmawiać m.in. o pierwszych singlach zapowiadających trzeci krążek Gorgonzolli, udanej współpracy z Madą z WCK czy wyraźnie zaznaczającym się od kilku lat kierunku rozwoju zespołu. Czytaj dalej
Tegoroczny OFF Festival w katowickiej Dolinie Trzech Stawów odbędzie się w dniach 5−7 sierpnia. Na pięciu scenach rozegra się ok. 70 muzycznych widowisk, a wśród wykonawców, którzy zgromadzą prawdopodobnie najliczniejsze grono słuchaczy z pewnością znajdą się: Iggy Pop, Central Cee, Metronomy, Mura Masa, Bedoes, Bikini Kill, Ghetts, DIVV, Alyona Alyona, Dry Cleaning, Molchat Doma, Natalie Bergman, Arooj Aftab, Shygirl, The Armed, Crows, Squid, ROMY, Q czy Lex Amor. Ale OFF daje także możliwość poeksperymentowania, pójścia drogą nieoczywistą, skłaniającą do otwarcia się na nieznanych artystów. Takim miejscem, gdzie podczas tego festiwalu zagoszczą obiecujący, ale dla wielu jeszcze zagadkowo nazywający się muzycy będzie Scena Dr. Martensa. Czytaj dalej
Czy można opowiedzieć historię polskiego hip-hopu w trzy godziny? Można, ale trzeba mieć piękną wizję i wielką misję ukazania młodszym słuchaczom korzeni gatunku, a tym trochę starszym przypomnienia, że obserwowali, a może nawet uczestniczyli w przełomowych momentach rozkwitu polskiego hip-hopu. Wyzwanie podjął Jimek, który nie tylko zinterpretował symfonicznie część legendarnych utworów rapowych, ale też zebrał na jednej scenie wielu artystów, których twórczość jest definicją gatunku. Czytaj dalej
Madame JeanPierre – „Tuli” [okładka płyty]
Album tajemniczo brzmiącego składu trafił do mojej świadomości w dniu premiery za sprawą newslettera wydawnictwa Soliton, pod którego szyldem płyta się ukazała. „Tuli” to pierwszy krążek zespołu Madame JeanPierre wydany przez tę oficynę, ale nie pierwszy w jego karierze. Czytaj dalej
Żurkowski, fot.: Oskar Szramka
Nie potrafię skupić się na niczym innym tak mocno, jak na muzyce ‒ mówi Łukasz Żurkowski, założyciel i leader grupy Żurkowski. Razem z trzema kumplami ‒ Łukaszem Ławrynowiczem, Michałem Zielińskim i Patrykiem Królem ‒ od 2016 roku tworzy zespół grający alternatywnego rocka podsycanego elektroniką. Jednym z głównych założeń formacji są nieustanne poszukiwania nowych rozwiązań brzmieniowych, wykraczających poza te rozpoznawalne na polskim rynku. Warto zaznaczyć, że muzycy mieszkający od lat w Wielkiej Brytanii świadomie nie rezygnują z tworzenia dla polskiej publiczności. Dlaczego odrzucili wyjście na rynek brytyjski, co najbardziej cementuje ich relację, w jaki sposób zawiązali współpracę z zespołem The Freuders oraz jak powstawała okładka albumu „KURZ” ‒ między innymi o tym opowiedzieli Magdzie Żmudzińskiej i Ani Grabowskiej na chwilę przed wejściem na scenę warszawskich Chmur. Czytaj dalej
Grzegorz Turnau, Naprawdę nie dzieje się nic, okładka płyty
Kilkanaście utworów z pierwszego w karierze solowego wydawnictwa krakowiaka było przygrywką do wieloletniej, bogato zdobionej w słowa kariery. Po wyprzedaniu nakładu pierwotnej wersji krążka dotłoczony został wariant rozszerzony o pięć dodatkowych utworów. W maju 2000 roku albumowi przyznano status złotej płyty, przy czym ówczesne kryteria sprzedażowe dziś przyniosłyby mu niemalże podwójną platynę (sic!). Kolosalna różnica w liczbach i realiach funkcjonowania rynku fonograficznego, a jednak wciąż w głowie żywe jest to, że zasadniczo… Naprawdę nie dzieje się nic. Czytaj dalej
Wiktor Franko
Nazwisko Wiktora Franko w branży nie tylko fotograficznej, ale już i muzycznej to gwarancja jakości i unikalnej surrealistycznej atmosfery, jaką przesiąknięte są jego prace. Portrecista, fotograf konceptualny, ma na koncie liczne publikacje w czasopismach branży fotograficznej, modowej czy lifestylowej. Swój styl określa mianem „fotografii klimatu”. Czym ona właściwie jest? Jak zdjęciami opowiedzieć historię, czy trudno fotografowi dogadać się z muzykiem, a także o różnicach w postrzeganiu świata między fotografem i nie-fotografem. Między innymi o tym mówi Wiktor Franko w rozmowie z Anią Grabowską Czytaj dalej
Happysad. Fot. Maciej Lachowicz.
Happysad to marka z dwudziestoletnią już historią. Grupa, która ma koncie dziewięć albumów studyjnych, w tym świeżo wydane Odrzutowce i Kowery budzi wyraźne skojarzenia, ale czy wykraczające szerzej poza Zanim pójdę? Zostawiamy to pod indywidualną ocenę. W rozmowie: o etapach wchodzenia w dorosłość, kompleksach i budowaniu świadomości z perspektywy zespołu oraz po prostu chłopaków ze Skarżyska opowiadają Kuba Kawalec i Łukasz Cegliński. Czytaj dalej
Mery Spolsky. Fot. Piotr Porębski.
Mając na koncie dwa krążki długogrające, wydała debiutanckie wydawnictwo... literackie. Książką „Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj” Mery Spolsky daje się poznać w wersji nieograniczonej linijkami tekstu piosenek – dzieli się głęboko zakorzenionymi, często wstydliwymi anegdotami i przemyśleniami spod czarnej grzywki. W rozmowie z Anią Grabowską artystka opowiada m.in. o tym, jak ważna jest obecnie kobieca solidarność, czy ciało kobiety może jeszcze dziś wzbudzać kontrowersje, o tym, co wyróżnia fanów Spolsky oraz czym dla Mery jest Internet. Czytaj dalej
Julia Mika, "Kiksy" - okładka płyty.
Mianem „kiksu” w potocznym języku określa się coś niewłaściwego lub jakieś błędne posunięcie. Odsłuchowi czteroutworowej EP-ki Julii Miki zatytułowanej „Kiksy” nie towarzyszy wrażenie nieprawidłowości, ewentualnie uczucie niedosytu spowodowane zbyt szybko kończącym się nagraniem. Jest to pierwszy solowy materiał dwudziestodwuletniej artystki współtworzącej duet Kontaur oraz członkini zespołu Ćma Mać. Z tym pierwszym wydała już dwa minialbumy, z drugą grupą ma na koncie jeden krążek krótkogrający. Wokalistka pojawia się ostatnio również w składzie koncertowym rapera Iggy'ego Not Popa, wspomagając wykonawczo jego występy na żywo. Oczywiście sposobności do dawania tych koncertów w ostatnim roku było dramatycznie mało, jednak mając na uwadze to, że mówimy o artystce młodej stażem (i wiekiem), można pokusić się o stwierdzenie, że kilka dobrych sztuk udało jej się zagrać. Ślady tych aktywności można odnaleźć w sieci. Czytaj dalej

About Zeen

Power your creative ideas with pixel-perfect design and cutting-edge technology. Create your beautiful website with Zeen now.